Sathdbox

Po otwarciu tego wielkiego pudła wysuwa sie nam mala konsolka czyli nasz gad. Na zdjęciach w internecie znacznie wydaje się wiekszy w rzeczywistości jest inaczej, telefon nie jest wielki i sathdbox problemu mieści się w ręku - podobnie, jak Nokia n77. W pudełku znajdziemy jeszcze dobrej jakości słuchawki stereo, niestety bez funkcji HF (tak samo, jak w Sony Ericsson W200i), ładowarkę,karte pamięci RS MMC,masę zbędnych papierów i płytke Nokia pc suite. pierwsze wrażenie: Nokia N-gage raczej nie przypomina telefonu a raczej konsole, że to telefon zdradza jedynie guzik zielonej słuchawki.

Dodatkowo komórki wysyłają fale, które są szkodliwe dla człowieka, co w przyszłości może skutkować różnego rodzaju chorobami, szczególnie nowotworowymi. W tej chwili telefon można zakupić za niewielką cenę - od przysłowiowej złotówki biorąc telefon na abonament, bądź w tak zwanych "mixach", co wiąże się z podpisaniem umowy i płaceniem stałej minimalnej stawki za korzystanie z telefonu przez okres wielu miesięcy, głównie roku lub dwóch.

I choć chciałbym napisać o tym telefonie rzeczowo i bezstronnie, wybaczcie, jeśli mi się to nie udało... Co prawda, biorąc pod uwagę proporcje między częścią z wyświetlaczem i częścią z klawiaturą, która mieści jeszcze akumulator, gniazda ładowarki, słuchawek, karty pamięci, aparat cyfrowy itd - np. Motorola L7., to należałoby raczej powiedzieć, że to przesuwana klapka z ekranem odsłania klawiaturę. Magnatka kosmiczna spokojnie stwierdza stylistyczne kaloryfery.